Zrobiłam sobie dzisiaj prezent Mikołajkowy! A co! Napisałam maila, z którym zwlekałam już jakiś czas. Chciałam napisać, ale się bałam, bo wiecie jak to u mnie jest z proszeniem dla siebie. Dla innych to... pstryk i jest. A ja... dla siebie, to zwijam się jak piskorz, katuję poczuciem winy, kombinuję jak koń pod górę i takie tam. Zrobiłam to!!!
A teraz mam ochotę zrobić Wam Kochani prezent. A co!
Jak zmiany, to zmiany na całego, z rozmachem :) Taki mały żart.
A poważnie, to zamykam powoli to co było, otwierając się na coś kompletnie innego i nowego. Myśląc o firmie i podejmując pewne działania, jeszcze nieśmiałe, nie stać mnie na stronkę, ale są inne rozwiązania, nieprawdaż...
Założyłam nowego bloga, który dopiero tworzę, ale zaglądać już można. Odważyłam się także stworzyć stronkę na fb. Nie wszystko technicznie umiem opanować, ale na zasadzie prób i błędów moja wiedza się poszerza i posuwam się powolutku do przodu.
Kochani zapraszam na blog Epoka Miłości Serca
oraz na stronkę na fb o tej samej nazwie Epoka Miłości Serca
Nie zamykam tego okienka i nie znikam, oj nie.
Jestem w momencie przejścia i zmian, także znaleźć będziecie mnie mogli znaleźć w obydwu miejscach... I w Domku z kominkiem jak i w Epoce Miłości Serca.
Być może znajdziecie coś dla siebie w tym z czym zamierzam się dzielić. Zapraszam :)
autor nieznany, zdjęcie z intrtnetu
